Informacja prasowa – dlaczego nie należy jej kopiować

Na redakcyjną skrzynkę mailową trafia informacja prasowa. Część osób z pewnością ucieszy się z tego faktu. W końcu otrzymują darmową wiadomość, którą wystarczy tylko skopiować na stronę i aktualność gotowa. Och niemądry Ty redaktorze! Gdyby to było tak proste.Kopiowanie informacji prasowych, od strony prawnej, jest jak najbardziej w porządku. Zgodnie z art. 4 pkt 4 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych proste informacje prasowe nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego. Tym samym nie podlegają ochronie prawnej, a ich autor nie ma prawa domagać się swoich praw w sądzie. Jeśli w tym momencie pomyślałeś, że będzie kopiował informacje prasowe, to mam nadzieję, że za chwilę skutecznie wybiję Ci ten pomysł z głowy.Dlaczego tego nie robić? Powodu jest co najmniej kilka. Po pierwsze – pozycjonowanie! Dokładnie tak! Kopiowanie notek prasowych może źle wpłynąć na pozycję strony w Google’ach. Wynika to z tego, że w sieci istnieje wiele serwisów, które po prostu żyją z informacji prasowych. Dlatego też taka treść nie jest w żaden sposób unikalna. A tego algorytmy najbardziej znanej wyszukiwarki nie lubią. No chyba, że byłbyś pierwszy, ale jaka jest na to szansa? Wyprzedzisz producenta lub firmę PR-ową, która wysłała Ci notkę? Nie sądzę…Jeśli już przy unikalności treści jesteśmy, to – jako dziennikarz internetowy – postaraj się wejść w rolę swojego czytelnika. Na pewno odwiedza on kilka serwisów o podobnej tematyce. Wyobraź sobie, że na Twojej stronie znajduje identycznego newsa, jak u konkurencji. Nie wygląda to najlepiej, prawda? To kolejny powód, żeby nie kopiować informacji prasowych.Teraz czas przyjrzeć się samym informacjom prasowym. Trzeba pamiętać, że są one pisanie przez pracownika PR-u i taka osoba chce, żeby o danej firmie pisać jak najlepiej. Tym samym notki czasami w mniej, a czasami w bardziej oczywisty sposób zachwalają dany produkt lub markę. Pełno w nich zwrotów typu świetne rozwiązanie dla…, produkt idealny dla…, jest wyposażony w świetny… itd. (łatwo wyobrazić sobie, o co chodzi). Masz pewność, że dana rzecz lub firma jest rzeczywiście taka świetna i sprawdzi się idealnie? Chcesz zapewniać o tym swoich czytelników? Jeśli tak, to ok. Ja bym się na to nie odważył. Nie trzeba będzie długo czekać, żeby pod jakimś wpisem pojawił się mało przychylny komentarz rozczarowanego konsumenta.Ostatnią rzeczą, o której wspomnę jest to, że kopiowanie informacji prasowych pokazuje – moim zdaniem – nieprofesjonalizm i lenistwo redakcji. Ja, jako czytelnik, poczułbym się olany i mało ważny dla danego wydawcy. Nie można do tego doprowadzić!Oczywiście pisanie informacji na podstawie informacji prasowych nie jest niczym złym. Najważniejsze, żeby nad tekstem usiadł jakiś redaktor, który złoży z niego możliwie obiektywny (czyli odsieje wszystkie zachwalające sformułowania) i unikalny tekst. Korzystaj z informacji prasowych, ale w sposób przemyślany i dobry dla Ciebie i Twojego portalu.Aloha!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *